W ostatnich dziesięcioleciach ludzie wrzucili do oceanów tony tworzyw sztucznych. Problem ten pozostawił głębokie piętno na naszych morzach, zagrażając życiu morskiemu, a także życiu ludzkiemu mikroplastiki które trafiają do naszego łańcucha pokarmowego. Jedną z najbardziej innowacyjnych odpowiedzi na ten kryzys jest projekt tzw Oczyszczanie oceanu, ambitną próbę wyeliminowania tworzyw sztucznych zanieczyszczających nasze oceany.
W tym artykule szczegółowo zbadamy, na czym polega projekt The Ocean Cleanup, jego postępy, obecny wpływ i wyzwania, przed którymi wciąż stoi.
Zanieczyszczenie oceanów tworzywami sztucznymi
Plastik to materiał, którego używamy na co dzień w dużych ilościach. Duża część tego plastiku jest utylizowana w niewłaściwy sposób, co prowadzi do tego, że trafia do naszych mórz poprzez rzeki i kanały miejskie. Ten rodzaj zanieczyszczeń jest szczególnie szkodliwy dla dzikiej fauny i flory morskiej, ponieważ zwierzęta mylą tworzywa sztuczne z żywnością, co powoduje poważne choroby, a nawet śmierć. Ponadto wydzielają się tworzywa sztuczne mikroplastiki, maleńkie cząstki, które mogą przedostać się do ludzkiego łańcucha pokarmowego, powodując potencjalne ryzyko dla naszego zdrowia.
Na całym świecie szacuje się, że prawie 370 mln ton tworzyw sztucznych co roku. Znaczna część tych odpadów nie jest właściwie zagospodarowywana, co powoduje ok 8 miliony ton co roku trafiają do oceanów. Odpady te nie tylko wpływają na życie morskie, ale także zmieniają ekosystemy morskie, zagrażając rybołówstwu, turystyce i zdrowiu mórz.
Rezultatem tego skażenia jest obecnie słynny 5 plastikowych wysp które unoszą się w oceanach. Największy, tzw Wielka plama śmieci na Pacyfiku, znajduje się pomiędzy Hawajami a Kalifornią i jest trzy razy większy od Hiszpanii. Wyspy te powstają w wyniku prądów oceanicznych, które gromadzą odpady w określonych obszarach oceanu.
Istnienie tych wysp wpływa nie tylko na życie morskie. Rzeczywiście badania wskazują, że tak niezwykle trudno jest zmierzyć dokładną ilość plastiku obecne, ponieważ wielu cząstek tworzyw sztucznych nie da się wykryć gołym okiem.
Konsekwencje zanieczyszczenia oceanów

Konsekwencje zanieczyszczeń tworzywami sztucznymi w oceanach dotykają nie tylko zwierząt morskich. Poważnie dotknięci są także ludzie, ponieważ wiele gatunków morskich stanowiących część naszej diety jest zanieczyszczonych mikroplastikiem. Niektóre badania wykazały obecność tych mikroplastików w rybach i skorupiakach, co oznacza, że Mogą być obecne także w naszych potrawach.
W obliczu tego problemu powstaje projekt The Ocean Cleanup, którego misją jest pomoc w przywracaniu stanu oceanów poprzez zbieranie plastiku i zapobieganie przedostawaniu się większej ilości odpadów do wody. Jednak wyzwanie pozostaje ogromne. Tradycyjne metody oczyszczania byłyby niezwykle kosztowne i czasochłonne, aby były opłacalne na dużą skalę. W tym miejscu The Ocean Cleanup stara się zaoferować bardziej wydajne rozwiązanie.
Oczyszczanie oceanu

The Ocean Cleanup to innowacyjny projekt stworzony przez Holendrów Boyan Slat, który zaczął rozwijać ten pomysł, gdy miał zaledwie 16 lat. Po zaobserwowaniu zanieczyszczenia Morza Śródziemnego Slat postanowił poświęcić się badaniom nad biernym oczyszczaniem oceanów. W 2013 roku założył organizację i od tego czasu jego celem jest opracowanie technologii, które pozwolą na oczyszczenie 90% plastiku znajdującego się w oceanach przed 2040 rokiem.
W projekcie zastosowano rewolucyjną koncepcję pływające bariery które są strategicznie instalowane w miejscach, w których prądy oceaniczne koncentrują tworzywa sztuczne. Oprócz, nie wymaga ciągłej interwencji człowieka, ponieważ wykorzystuje prądy i wiatr do przeciągania tworzyw sztucznych w kierunku obszaru retencyjnego. Bariery te mają długość do 600 metrów i są zanurzone na głębokość 3 metrów, aby zapobiec przedostawaniu się odpadów poniżej.
Gdy zgromadzi się wystarczająca ilość plastiku, specjalne statki zbierają odpady co 45 dni i przewożą je na brzeg w celu recyklingu lub utylizacji. Proces ten jest szybszy i tańszy w porównaniu do metod tradycyjnych.
Jak działa oczyszczanie oceanów w pięciu wirach oceanicznych

Projekt Ocean Cleanup nie ogranicza się do jednego obszaru; jednym z jego filarów jest projekcja globalna. Istnieje pięć dużych wirów oceanicznych, w których prądy oceaniczne gromadzą śmieci, a plan jest taki, aby zainstalować te urządzenia w każdym z nich. Zakręty znajdują się w Północny i Południowy Pacyfik, na Północnym i Południowym Atlantyku oraz na Oceanie Indyjskim.
Obszary te są kluczem do wychwytywania największej ilości odpadów. Szacuje się, że w ramach projektu będzie można wychwytywać wszystkie rodzaje tworzyw sztucznych, od drobnych cząstek mikroplastiku po duże obiekty, takie jak porzucone sieci rybackie.
W Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci osiągnięto program Oczyszczanie Oceanu zebrać około 55 ton śmieci podczas niedawnej operacji, która trwała sześć tygodni. Choć kwota ta stanowi jedynie ułamek szacowanej kwoty, jest to znaczący krok w kierunku ograniczenia zanieczyszczeń tworzywami sztucznymi.
W miarę ciągłego opracowywania nowych technologii prowadzone są również testy mające na celu poprawę możliwości sortowania i zagęszczania plastiku, gdy znajduje się on jeszcze w oceanie. Jest to niezbędne dla zwiększenia wydajności procesu, ponieważ im więcej plastiku się zgromadzi, tym trudniej będzie nim zarządzać bez problemów związanych z przestrzenią na statkach.
Oczekuje się, że w przyszłości technologia The Ocean Cleanup będzie stosowana nie tylko w oceanach, ale także w najbardziej zanieczyszczonych rzek świata, aby zapobiec przedostawaniu się plastiku do morza.
Powodzenie projektu ma kluczowe znaczenie dla przyszłości naszych oceanów. Ponieważ każdego roku do mórz trafiają tysiące ton plastiku, działania takie jak The Ocean Cleanup są bardziej potrzebne niż kiedykolwiek. Ponadto zaawansowane rozwiązania technologiczne, które nie ingerują w faunę morską, dają ogromną nadzieję na zatrzymanie rosnącej ilości odpadów, które wpływają zarówno na gatunki morskie, jak i na ekosystemy wodne w ogóle.
